W 1970 roku swoją premierę miał film Patton. Wspominam o tym nie bez powodu już na początku osobistego spojrzenia na doskonałe literackie dzieło, którego twórcami są Bill O'Reilly oraz Martin Dugard. Czterdzieści pięć lat później w książce Zabić Pattona (w podtytule Niezwykła śmierć najzuchwalszego generała drugiej wojny światowej) udało się dopowiedzieć i rozwinąć to, czego w filmie zabrakło lub z różnych przyczyn nie udało się pokazać.
Historia wojownika, który bez skrępowania mówił to, co myśli bez względu na to, jakie konsekwencje mogłyby wywołać - i często wywoływały - jego słowa. Był też osobą, która otwarcie dzieliła się wiarą w reinkarnację, sprzeczną z wiarą katolicką, którą również wyznawał. Nie przeszkadzało mu to jednak przed bitwą klęknąć w kościele i prosić Boga o wsparcie mówiąc w modlitwie o tym, że chciałby zabić tych wszystkich skurczybyków.
Historia wojownika, który bez skrępowania mówił to, co myśli bez względu na to, jakie konsekwencje mogłyby wywołać - i często wywoływały - jego słowa. Był też osobą, która otwarcie dzieliła się wiarą w reinkarnację, sprzeczną z wiarą katolicką, którą również wyznawał. Nie przeszkadzało mu to jednak przed bitwą klęknąć w kościele i prosić Boga o wsparcie mówiąc w modlitwie o tym, że chciałby zabić tych wszystkich skurczybyków.